×

Langue

Fermer
Atelier 801
  • Forums
  • Dev Tracker
  • Connexion
    • English Français
      Português do Brasil Español
      Türkçe Polski
      Magyar Română
      العربية Skandinavisk
      Nederlands Deutsch
      Bahasa Indonesia Русский
      中文 Filipino
      Lietuvių kalba 日本語
      Suomi עברית
      Italiano Česky
      Hrvatski Slovensky
      Български Latviešu
      Estonian
  • Langue
  • Forums
  • /
  • Atelier 801
  • /
  • Jeux du forum
  • /
  • Role Playing Games - RPG
  • /
  • Mysi PBF
« ‹ 14 / 16 › »
Mysi PBF
Kotjeczipsy
« Sénateur »
1363371600000
    • Kotjeczipsy#0000
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#261
  0
Kiciuniaxd a dit :
* Przeczytaj sobie zasady :\ i inne części wpisow -,-*

za duzo do czytania XD
jak chcesz to poprawie co
Kiciuniaxd
« Citoyen »
1363374300000
    • Kiciuniaxd#0000
    • Profil
    • Derniers messages
#262
  0
* ZASADY -,-*
-Aaaa !!! - Krzykneła Kicia kiedy wielki ogon wywrócił ją.
Spojrzała na wielkie postacie o wężowych głowach. Przez ciemność nie mogła dojżeć postaci.
- Stać ! - Krzykneła i jednym ruchem ręki naciągneła strzałe na cięciwe, celując prosto w piersi steorów, które gwałtownie się zatrzymały.
-,,Sky !'' - Próbowała przywołać swego druha. -,,Szybko zabież Tev i lećcie do mnie !''
Wystrzeliła strzałe w pierwszego gada, a potem naciągneła drugą strzałe. Na jej czole perlił się zimny pot, drżącą ręką wystrzeliła zabijając drugigo potwora. Potem wycowała życony czar i opadla ciężko na ziemie...

Kicia znajdowała się w drewniwnym domku, w pokoju z biblioteczką. Spróbowała się ruszyć ale nie mogła... Zrozumiała że to coś w rodzaju wizji. Po środku biblioteczki leżała nieprzytomna myszka z raną na ramieniu z której sączył się źelony jad.
- ,,sio..a, ro.....two, ro....a'' - Do jej głowy przychodziy przypadkowe, niewyraźne myśli, podsyłane od kogoś innego, ale to nie był Sky...
- ,,Paddida'' - Pierwsze wyraźne słowo dotarło do jej myśli.
* Oj będzie się działo :3, A i Tev prosiłabym o ratunek z ,,mroźnego pustkowia'' jeżeli wiesz o co mi chodzi ;o*
Tevayra
« Citoyen »
1363374960000
    • Tevayra#0000
    • Profil
    • Derniers messages
#263
  0
Dobry słuch Tev kolejny raz jej nie zawiódł. Wyraźnie dosłyszała syczenie dochodzące z zewnatrz. Dźwignęła się na łapach i wskoczyła na istotę.
- Sky, obudź się! Kiciuni grozi niebezpieczeństwo! - Wrzasnęła, obnażając groźnie kły ku niemu. Stworzenie wzniosło się na potężnych skrzydłach w powietrze, robiąc tym samym wielki zamęt i hałas. Mięśnie ów organizmu drgały pod napływem emocji i wysiłku włożonego w pracę skrzydeł.
- Leć prosto, prosto! - Krzyknęła, a Sky poszybował w danym kierunku. W okolicy było bardzo spokojnie, aż zbyt spokojnie. Skrzydlata istota szybowała ponad chmurami, razem z lisicą wypatrując przyjaciółki.
- Kiciunia! Kicia! Gdzie jesteś? - Wołała, jednak nikt nie raczył jej odpowiedzieć.
Kiciuniaxd
« Citoyen »
1363378380000
    • Kiciuniaxd#0000
    • Profil
    • Derniers messages
#264
  0
- Kiciunia! Kicia! Gdzie jesteś? - Głos przyjaciółki doszedł ją z daleka.
Kicia próbowała krzyczeć ale była za slaba. Wstała i cała się trzęsąc ruszyła w stronę jaskini. Próbowała pozbierać myśli z tego co do niej dotarło to to że miała rodzine, miała ją daleko, ale miała. Wiedziała że to jej... siostra, jej siostra nazywała się Padida...
W górze dostrzegła sylwetke Sky'a.
- Sky ! - Zawołała słabo. A potem znowu upadła na ziemie. Widziała jeszcze jak Sky podleciał...
Tevayra
« Citoyen »
1363453440000
    • Tevayra#0000
    • Profil
    • Derniers messages
#265
  0
Srebrna lisica zeskoczyła ze stworzenia podlatującego ku ziemi.
- Kicia! - Krzyczała, biegnąc do niej z zawziętą szybkością.
- Kiciuniu, co się stało? - Spytała, stawając nad nią. Była nieco zaniepokojona zaistniałym wydarzeniem, tym bardziej, że ucierpiała jej przyjaciółka.
Kiciuniaxd
« Citoyen »
1363511040000
    • Kiciuniaxd#0000
    • Profil
    • Derniers messages
#266
  0
Kicia słyszała w głowie wołanie, jednak nie zwracała na nie uwagi było zbyt... odległe. Powoli otworzyła oczy i rozejrzała się do okoła, było biało, wszędzie. Tylko pośrodku stała mglista postać. W głowie ciągle słyszała wołanie, znowu je zignorowała. Wstała i podeszła kilka kroków w strone mgły.
- Kim jesteś? Co ja tu robie? - Zapytała.
Po minucie oczekiwania odezwał się głęboki męski głos.
- Jestem twoim duchem - Pszerwa - Wykożystałem tą chwilę żeby ci się przedstawił.
* Tutaj robie przerwe zaraz dokończe bo ide do kościoła xd*

//

Po kolejnych dwóch minutach oczekiwania, najwyraźniej na pytanie, Kicia zapytała:
-Więc... Czy tylko ja mam ducha, i jakie jest twoje zadanie?
-Ducha mają wszyscy - powiedzial po chwili - ale uśpionego, teoja magia mnie obudziła i zaczołem ci pomagać. Kim jestem? Jestem twojimi marzeniami, myślami, czynami. Pozwalam ci na szybsze opanowanie pewnych zdolności, takich jak łucznictwo. Zesłałem także do ciebie Sky'a.
- Więc umiesz, rządzić losem ?
- Umiem go pod pewnym sensem zmieniać lub układać, ale nie moge zmieniać kluczowych zdarzeń takich jak na przykład że ktoś się urodził. Ja ci pomagam, lecz za tobą - Tu wskazał za myszkę - Jest ciemna sfera.
Kicia odwróciła się spoglądając na czarną otchłań w której co chwila przez czerń wiły się fioletowe smugi.
- Mam nadzieje że pomogłem ci zrozumieć niektóre sprawy, teraz żegnaj. - To powiedziawszy zniknął zmieniając się w białą smugę. Tymczasem Kicia zaczeła głośniej słyszeć nawoływania które wcześniej były niezrozumiałe. Budziła się.
* Jak byłam w kościele to wszystko to sobie przemyślałam ^^, teraz Tev niech mnie zabieże wciągu tego snu*
Kiciuniaxd
1363520460000
    • Kiciuniaxd#0000
    • Profil
    • Derniers messages
#267
[Modéré par Coska]
Tevayra
« Citoyen »
1363522260000
    • Tevayra#0000
    • Profil
    • Derniers messages
#268
  0
- Chyba mnie nie słyszy. - Powiedziała do samej siebie. - Lepiej zanieść ją w bezpieczne miejsce. inaczej mogłaby stać się pożywieniem dla niedźwiedzi polarnych zamieszkujących te okolice.
Złapała ją w swe szczęki, nie zadając najmniejszego bólu, po czym ułożyła myszkę na swym grzbiecie.
- Teraz nie powinna spaść.
Jej ogromne łapy poszły w ruch, zostawiając na śniegu wielkie ślady pięciu poduch.

|Teraz fajnie by było, gdyby Kiciunia się obudziła ;d|
Kiciuniaxd
1363525080000
    • Kiciuniaxd#0000
    • Profil
    • Derniers messages
#269
[Modéré par Coska]
Kiciuniaxd
« Citoyen »
1363724280000
    • Kiciuniaxd#0000
    • Profil
    • Derniers messages
#270
  0
Kicie obudził siarczysty dym, dym niewypalonego ogniska. Powoli otworzyła oczy, lecz odrazu je zamkneła ponieważ światło z otworu jaskini strasznie raziło, odwróciła się i spojrzała na kołczan. Oczywiście jej mózg wolał zająć się tym ile ma strzał niż tym czy jej przyjaciółka żyje. Na jej oko w kołczanie było jeszcze około 50 pocisków. Upewniona że strzały jej wystarczy znowu się odwróciła i zmrużyła oczy spoglądając na niewyraźne zarysy. Oczywiście że miała niemal tak doskonały słuch jak Tev, lub węch jak ona, ale teraz jej nos zatkany był dymem a oczy zmróżone.
- Tevayra - zawołała - jesteś ?
*Jeżeli nikt mi nie przeszkodzi, to mam iście szatański plan *o* BUHAHAHA C:*
Sourisroom
« Citoyen »
1379338740000
    • Sourisroom#0000
    • Profil
    • Derniers messages
#271
  0
Souris podsluchala i wyskoczyła w stroju sydo:Teraz moge przeszkodzić Ci, Kićka. Mwahaha.....
-Angaar!
Kiciuniaxd
« Citoyen »
1380823680000
    • Kiciuniaxd#0000
    • Profil
    • Derniers messages
#272
  0
Kicia osłupiała stała w kącie i wpatrywała się w Souris.
- Co...W czym niby przeszkodzić?
Patkall
« Censeur »
1380888300000
    • Patkall#0000
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#273
  0
Wtedy przyszedł Patkall i powiedział "Hejka, co się tu dzieje?"
Ogonik
« Censeur »
1380916440000
    • Ogonik#0000
    • Profil
    • Derniers messages
#274
  0
Przyszedł Ogonik i powiedział do Patkalla:

-czytaj reszte, to się dowiesz XD
Enderperla
« Citoyen »
1381315440000
    • Enderperla#0000
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#275
  0
nagle z ciemnego kata dobiegł koci głosik...
-miał ,uciekajcie stad bo będzie z wami źle i zostaniecie sam na sam jedynie z waszym strachem!!!
głos ucich a z kata wyszedł niewielki czarny kot z oczami koloru fiolet.
-pewnie jak zawsze natrafiłam na ludzi ktuży zamiast myśleć o swojim życiu zaczna zastanawiać się dlaczego ja umiem muwić...
westchnoł kot.
-lepiej nie zwlekajmy i sprubujmy sie z tad wydostać... a tak przy okazji ,jestem Enderperła ale możecie muwić mi poprostu perła!!!
powiedział mały czarny kociak.
-jeśli pozwolicie mi żebym z wami podróżowała moge wam sie przydać!!!
zawiadomił z uśmiechem na tważy mały kociak!
-jestem kotem i umiałabym sie dogadać ze zwierzętami!
dodał kot dumnie unoszac głowe a jego oczy koloru fiolet zabłysły...
Plilcia
« Consul »
1400870520000
    • Plilcia#0000
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#276
  0
//Osoby, które się tutaj wypowiadały, już raczej się nie udzielają więc może zacznijmy od nowa?

Mell zasiadła nad brzegiem jeziora i zaczęła zastanawiać się nad swoim losem. Błąkała się już dosyć długo. Zostawiła przyjaciół, rodzine, aby przemierzać świat. Po pewnym czasie zrozumiała, że została sama. Miała jednak nadzieję, że w końcu spotka kogoś, kto wyrwie ją z ciągłej wędrówki.

//Mell jest psem .w.
Theqxd
« Citoyen »
1401202380000
    • Theqxd#0000
    • Profil
    • Derniers messages
#277
  0
nie ogarniam X.X XDDDDD
Moonrisowa
« Citoyen »
1413574620000
    • Moonrisowa#0000
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#278
  0
//No ale to ma być Mysie PBF, A Mell jest psem..nie ogarniam. ._.
Karikob
« Citoyen »
1413640860000
    • Karikob#0000
    • Profil
    • Derniers messages
#279
  0
Karikob przyglądała się tej scenie. "Co tam się dzieje?" - myślała. Uciekła za krzaki. "Lepiej mieć ich na oku" - szepnęła do siebie. Wiatr zawiał. Zapadła cisza.
Lucianoslawn
« Consul »
1454500260000
    • Lucianoslawn#0000
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#280
  0
....

Dernière modification le 1461689700000
  • Forums
  • /
  • Atelier 801
  • /
  • Jeux du forum
  • /
  • Role Playing Games - RPG
  • /
  • Mysi PBF
« ‹ 14 / 16 › »
© Atelier801 2018

Equipe Conditions Générales d'Utilisation Politique de Confidentialité Contact

Version 1.27