| [RPG]Last Christmas[16 osób] |
| « Censeur » 1447957620000
| 0 | ||
| Mariksa Dobra myślę, że dobry będzie lis polarny.
Jak lis polarny możesz biegać bezszelestnie i bardzo szybko. Masz dobry węch i dobrze skaczesz. Umiesz udźwignąć zwierzę cztery razy od ciebie większe. Umie zmieniać kolor futra i się kamuflować. Kryształ masz na nosie. Nateqidiot Lis
Jak lis potrafisz biegać szybciej niż lis polarny. Zawsze się skradasz. Wyczuwasz bezpieczeństwo z daleka. Spadasz jak kot - na cztery łapy. Jesteś ostrożna i towarzystwo w którym przebywasz wpływa na twoje moce. Kryształ masz na nosie. Dernière modification le 1447958760000 |
| 0 | ||
mieqniunia a dit : No..dobra. :> |
| « Censeur » 1447958760000
| 0 | ||
| Już. Wybrałąm ci natek chyba dobre zwierzę :) |
| 0 | ||
mieqniunia a dit : Wspaniale dobrane ^^ |
| 0 | ||
![]() Imię: Aldona Drugie imię: Karolina Przezwisko: Alda Nazwisko: Strojek Wiek: 17 Data urodzenia: 23 grudnia Charakter: Pracowita i kreatywna. Nadmiernie towarzyska. Czasami nieśmiała, a czasem agresywna. Szczera lecz potrafi okazać sarkazm. Przywódczyni. Niezbyt podoba mi się wiewiórka, może kojot? ![]() Znakomity przywódca, agresor i towarzysz. Kryształ ma pod przednią łapą. Dernière modification le 1448101920000 |
| « Censeur » 1448023680000
| 0 | ||
| Można prosić chociaż o jedno angielskie imię i angielskie nazwisko? :) Byłabym wdzięczna. Pasuje mi do ciebie wiewiórka.
Jako wiewiórka umiesz się dobrze wspinać. Masz bardzo dobry wzrok. Jesteś szybka, sprytna i zwinna. Potrafisz zmieniać się w różne rzeczy jeśli masz wystarczająco energii. Kryształ masz pod tylną łapką. |
| « Censeur » 1448023740000
| 0 | ||
| Możemy zaczynać :) Gdy się ocknęłam zobaczyłam napis Rovaniemi. W dali dało się ujrzeć mał domek z zapalonym światłem w oknie. Wokół mnie byli jacyś moi rówieśnicy, których nie znałam. Znaczy się znałam Coonie. Powoli wstałam. Byłam w mojej białej kurtce. W pasie była moja nerka(taka torebka) z insuliną. Było ciemnawo. Z tego co mi się wydawało byłam tam aby szukać Mikusia. Po chwili milczenia usłyszałam cichutki, piskliwy głosik... -Hej! Hej ty tam na górze!-odezwał się jakiś elf, bo to chyba był elf.- Weź mnie na ręke i rozkaż wszystkim aby za tobą szli. Przytaknęłam głową i powiedziałam. -Emm...Może się nie znamy, ale idźcie za mną, mam na ręce przewodnika. //Osoby, które dojdą potem niech zaczną tak jak my. Ogółem Gigisiek niestety stracił szansę na zrobieni KP, jeśli zrobi je dziś ew. jutro to może akceptne.// Dernière modification le 1448044440000 |
| 0 | ||
mieqniunia a dit : Zerknij na mój post u góry. Zamiast wiewiórki wpisałam kojota, może być? :| |
| « Censeur » 1448031420000
| 0 | ||
| Okej tylko te umiejętności co napisałąm wiewiórki dotyczą kojota. |
| « Citoyen » 1448034360000
| 0 | ||
| W około prószył delikatny śnieg. Dźwignęłam się, a wstając rozejrzałam się po otoczeniu. Zobaczyłam tabliczkę, na której widniało ''Rovanieni''. Właśnie zapadał zmierzch, ale mimo to udało mi się dostrzec twarze moich towarzyszy. Nie wiele osób kojarzyłam. Właściwie moją jedyną znajomą była Adeline, która wstała jako pierwsza. Zauważyłam, jak elf zeskakuje jej na rękę. Miałam już zadać pytanie, gdzie jesteśmy, kiedy dotarła do mnie świadomość. Nasza misja to odnaleźć Mikołaja. Zrobiłam, jak poleciła Adeline. Podeszłam do niej. Udało dojrzeć mi się jakiś domek, chyba jedyny w tej okolicy. |
| 0 | ||
| edit/// Gdy otworzyłam oczy zobaczyłam tabliczkę z napisem "Rovanieni" było późno zobaczyłam sylwetki nieznajomych. Wiedziałam ze mogłam im ufać. Wstałam i podeszłam do nich,wszyscy patrzyli się w jedyny domek który był w okolicy, Dernière modification le 1448034660000 |
| « Censeur » 1448035080000
| 0 | ||
| Szłam pewnym i szybkim krokiem. Po bardzo dlugim czasie doszliśmy. Staliśmy przed wielką górą. Elf zeskoczył mi z ręki i popędził w krzaki. -Ej! Stój!-krzyknęłam. Chyba mnie nie usłyszał. PO chwili w górze otworzyło się przejście. Elf wrócił i wskoczył mi na dłoń. W końcu znowu powiedział. -Widzisz ten kamień? Przyłóż do niego rękę i innym rozkaż zrobić to samo. Po przyłożeniu dłoni zacznij zgniatać ją w pięść i podnieś.-powiedział i poszedł do wygładzonej skały. -Posłuchajcie przyłóżcie rękę do tej skały, a potem ją ułożcie w pięść.-oznajmiłam. Zrobiłam co rozkazał elf i zaczęłam zgniatać dłoń w pięść. Po chwili poczułam zimny rąb, gdy roztworzyłam rękę ujrzałam maly klejnocik ze sznureczkiem. -Elf powiedział abym powiesiła go na szyi i potarła ręką. Wykonałam polecenie i zamknęłam oczy. Gdy je otworzyłam byłam...byłam...byłam wilkiem! Kryształ był pod moją łapą i stanowił największą poduszeczkę. Przestraszona zaczęłam biegać w kółko. Elf powiedział abym polizała klejnot. Znow wykonałam polecenie. Tym razem stałam się sobą. Stworzenie wytłumaczyło mi po co mi się to przyda. -Powieście kryształ na szyi po czym go potrzyjcie.- powiedziałam.-potem go poliżcie lub dotknijcie łapą. Osoby wokół mnie zmieniły się w najróżniejsze zwierzęta. Było to bardzo dziwne. //Nateq: 6. Minimum 5 zdań na post.// Dernière modification le 1448035140000 |
| 0 | ||
| Zrobiłam to co kazała nieznajoma. Po chwili stałam się najprawdziwszym kojotem. - Po co nam to? - zapytałam zdziwiona. |
| 0 | ||
Gigisiek a dit : |
| « Censeur » 1448035560000
| 0 | ||
| //Asianaxi, zaczynamy od początku(od obudzenia się itp.)// Pewna dziewczyna spytała się po co nam to. -Może się przydać w poszukiwaniu Mikołaja.-odpowiedziałam. Były tu osoby wierzące w niego. Musimy udowodnić światu, że Mikołaj istnieje. Tylko jak to zrobić!? Wpatrzyłam się w skałę i myślałam. |
| 0 | ||
| Zrobilam to co kazala mi dziewczyna,po dotknieciu owego klejnotu stałam się lisem! W dodatku gdy spojrzałam na swój nos miałam na nim kryształ! Maiłam rudę futerko ale gdy od razu pomyślałam o zmianie kolorku futra stałam się...lisem śnieżnym! Gdy "tyknełam" językiem nos stałam się sobą. Było to dziwne ale czułam że napewno pomoże to w poszukiwaniu mikołaja. Znowu dotknełam kryształ i stałam się lisem. Pod tą postacią było m cieplej ponieważ miałam gęste futro. Reszta także zmieniła się w najróżniejsze zwierzęta. Dernière modification le 1448035680000 |
| 0 | ||
| //Oks, przyjmijmy, że już się obudziłam ;v// -Dręczy mnie to, że nawet nie wiemy jak mamy na imię. Poznajmy się. Jestem Aldona, a wy kochani? - uśmiechnęłam się półgębkiem. |
| « Citoyen » 1448036160000
| 0 | ||
| Postąpiłam jak moi rówieśnicy. Gdy już trzymałam kryształ na otwartej dłoni, potarłam go. Poczułam, jak zmniejszam się, towarzyszyło temu dziwne uczucie. Po chwili byłam zwierzęciem, konkretniej kotem. Moje zdziwienie nie znało granic. Pobyłam chwilę w mojej zwierzęcej formie. Po chwili chciałam znów być sobą, dziewczyną, tyle że... Nie wiedziałam jak. Zaczęłam panikować. Starałam się odmienić na wszelkie sposoby. Dotykałam nosa, szukałam na łapach - nic. W końcu podrapałam się po uchu. Okazało się, iż kryształ znajduje się w nim. Tyknęłam go niepewnie i delikatnie. Wreszcie znów byłam sobą. -Ech... To było...dziwne. Ale fajne.-Mruknęłam sama do siebie pod nosem. Po chwili usłyszałam także głos jakiejś dziewczyny. Nie znałam jej, ale sprawiała sympatyczne wrażenie. -Cześć. Ja jestem Coonie.-Uśmiechnęłam się niepewnie. Dernière modification le 1448305860000 |
| « Censeur » 1448046000000
| 0 | ||
| -Emm...Ja jestem Adeline. Będę ci mówiła Aldi.-odrzekłam.-Jest sprawa. Coonie to wie, ale jestem chora na cukrzycę. No i gdybym zemdlała to na brzuchu mam nerkę i tam jest insulina. Więc wiecie...No i w brzuch lub ramię mi to wstrzykujecie.-dodałam. Spojrzałam na resztę. Po chwili zaczęłam szukać elfa. Mały obywatel wspinał się po moich spodniach. Szybko złapałam stworzenie ei spytałam. -A ty jak się nazywasz?-spytałam. -Rudzio. Zawsze zajmuję się przygotowywaniem Rudolfa Czerwononosego do podróży.-odpowiedział i się uśmiechnął. Odwzajemniłąm jego uśmiech i usiałam przy wewnętrznej ściance skalnej góry. |
| « Citoyen » 1448049660000
| 0 | ||
| Zdjęcie: ![]() Imie: Netra Drugie imie: Queen Przezwisko: Net, Nazwisko: Smith Wiek: 16 Data urodzenia: 10 grudzień, godzina 10:10 Charakter: Trzeba na nią uważać. Jest dosyć wybuchowa, ale przyjacielska. Umie grać na gitarze i keyboardzie. Jest sprytna i silna. Trenuje piłkę nożną i koszykówkę. Nie lubi, gdy osoba jest zbyt irytująca, choć sama taką być potrafi. Lubi mieć taką władzę. Zawsze silna i zwarta do tego, żeby komuś pomóc. Lecz, gdy osoba zadarła z nią, ona nie pomoże. Ma dobrą pamięć. Bardzo lubi osoby które są dla niej miłe. Jest dosyć złośliwa. Ma piękny głos. Bardzo lubi śpiewać i grać w różne gry na komputerze. Jest odważna i pewna siebie. Zawsze chce mieć rację. Jest zazdrosna o przyjaźń. Lubi się trzymać z jedną osobą. Umie okazać sarkazm. Jest dosyć egoistyczna. Lubi zarządzać grupą. Czyli taka "Przywódczyni". . Last Christmas Dernière modification le 1448264160000 |