×

Langue

Fermer
Atelier 801
  • Forums
  • Dev Tracker
  • Connexion
    • English Français
      Português do Brasil Español
      Türkçe Polski
      Magyar Română
      العربية Skandinavisk
      Nederlands Deutsch
      Bahasa Indonesia Русский
      中文 Filipino
      Lietuvių kalba 日本語
      Suomi עברית
      Italiano Česky
      Hrvatski Slovensky
      Български Latviešu
      Estonian
  • Langue
  • Forums
  • /
  • Atelier 801
  • /
  • Hors-sujet
  • /
  • Warrior Cats
« ‹ 21 / 37 › »
Warrior Cats
Leafy
« Consul »
1499077620000
    • Leafy#0407
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#401
  0
Juliadrzy a dit :
okey wszyscy co chcą do rpg to piszcie mi na pw

ja bym chciała, ale zeby nie umarło tak szybko jak akcja sie robi dobra
no i po drugie, jest okres wakacyjny więc wyjezdzamy, itp ;w; moze nie byc czasu dobra minkuj zamknij tą morde i nie rob czarnych sceniariuszy, ja cie prosze
Aranea
« Consul »
1499081520000
    • Aranea#1648
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#402
  0
Pierwsza część już zamówiona, teraz tylko czekać aż przyjdzie *-*
Myszkaya
« Consul »
1499087280000
    • Myszkaya#0000
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#403
  0
Przeczytałam 5 części, wszystkie kupiłam w Empiku :X
Seria może nie jest jakaś fascynująca, ale jednak ma ciekawą fabułę i ogólnie podobały mi się wszystkie książki. Teraz czekam na premierę 6 części którą także chętnie przeczytam ^^
Minkay a dit :
Juliadrzy a dit :
okey wszyscy co chcą do rpg to piszcie mi na pw

ja bym chciała, ale zeby nie umarło tak szybko jak akcja sie robi dobra
no i po drugie, jest okres wakacyjny więc wyjezdzamy, itp ;w; moze nie byc czasu dobra minkuj zamknij tą morde i nie rob czarnych sceniariuszy, ja cie prosze

Jeśli nie będzie problemu że przeczytałam 5 części, bez 6 to ja też bym chciała xD
Kingapysia
« Consul »
1499267100000
    • Kingapysia#0000
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#404
  0
Szamankakox a dit :
Planowałam wcześniej kupić ale nie było w księgarniach więc chyba to sobie odpuszczę albo zamówię przez internet

Jakie księgarnie polecacie aby to przez internet zamówić?

Jakoś tak żeby było też tanio

empik jest najlepszy! jak zamawiałam 5 część to przyszła mi w 1/2 dni
Deliyerii
« Consul »
1499269500000
    • Deliyerii#7671
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#405
  0
ja juz zamowilam 6 czesc w empiku i niby mi przyjdzie na 25-26 lipca
to nawet ok
Kinia006
« Consul »
1499335560000
    • Kinia006#0000
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#406
  0
Przyjaciółka wysłała mi zdjęcie 4 polskich książek z empika ale nie orientuje się za bardzo co to za części i wgl. Pomógłby ktoś?
Aranea
« Consul »
1499336340000
    • Aranea#1648
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#407
  0
Już moja książka jest w księgarni, dzisiaj wieczorem powinnam ją dostać ^^
Kinia006
« Consul »
1499350500000
    • Kinia006#0000
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#408
  0
Jeej!!
Nareszcie kupiłam pierwszą część <3
Natiibobr
« Consul »
1499706060000
    • Natiibobr#0000
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#409
  0
Ghahaha
Tłumaczę z koleżanką sobie trzecią część. Jestem załamana swoimi umiejętnościami xD. Jakby ktoś chciał nam pomóc (bo my dzielimy sobie kto tłumaczy dany rozdział) to prosiłabym o wiadomość.
Kawałek Prologu
Chłód pochłonął las, pola, i wrzosowiska jak lodowaty pazur. Śnieg pokrył wszystko, lśniąc delikatnie w blasku księżyca. Nic nie przerywało ciszy w lesie prócz lawin śnieżnych, spadających z gałęzi drzew i gwizdania wiatru, przelatującego przez nie. Również szum rzeki został zatrzymany przez lód, pokrywający ją od brzegu do brzegu. Złocisto-brązowe futro wielkiego kocura stroszyło się z zimna, emanującym z trzcin. Czuł śnieg pod łapami, jak i słyszał jego skrzypienie na każdym kroku.
Przed nim dwa chude kotki walczyły ze sobą z radosnymi miauknięciami. Brnęli przed siebie w sypki śnieg, futro na ich łapach i brzuchach posklejane było w lodowe sople, ale za każdym razem gdy próbowały się zatrzymać, kocur trącał ich łapą. Trzy koty podążały wzdłuż rzeki bez tchu, dopóki nie znalazły małej wysepki nie daleko brzegu. Otaczały ją szczelne kępy wielkich trzcin, których suche łodygi pokryte były lodem. Karłowate, bezlistne drzewa zabezpieczały centrum wyspy przed śniegiem.
- To tutaj - miauknął pocieszająco złocisto-brązowy kocur - Za mną.
Ześliznął się po brzegu w zmarzniętą kotlinę i wskoczył przez trzciny na suchą ziemię wysepki. Większe z dwójki kociąt skoczyło za nim, lecz mniejsze poślizgnęło się na lodzie i upadło, miaucząc przeraźliwie. Po chwili kocur skoczył do niego i próbował pomóc mu wstać, ale było zbyt roztrzęsione. Kocur polizał je uspokajająco w uszy, a potem złapał za skórę na szyi i zaniósł na wyspę.
Deliyerii
« Consul »
1499706060000
    • Deliyerii#7671
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#410
  0
em, ale jaką trzecią część
jeśli chodzi o las tajemnic, juz jest przetlumaczona ta ksiazka
Natiibobr
« Consul »
1499706360000
    • Natiibobr#0000
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#411
  0
Miaukaaa a dit :
em, ale jaką trzecią część
jeśli chodzi o las tajemnic, juz jest przetlumaczona ta ksiazka

no tak, ale my chcemy same spróbować
Azure_wolf
« Censeur »
1499706480000
    • Azure_wolf#2669
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#412
  0
Natiibobr a dit :
Ghahaha
Tłumaczę z koleżanką sobie trzecią część. Jestem załamana swoimi umiejętnościami xD. Jakby ktoś chciał nam pomóc (bo my dzielimy sobie kto tłumaczy dany rozdział) to prosiłabym o wiadomość.
Kawałek Prologu
Chłód pochłonął las, pola, i wrzosowiska jak lodowaty pazur. Śnieg pokrył wszystko, lśniąc delikatnie w blasku księżyca. Nic nie przerywało ciszy w lesie prócz lawin śnieżnych, spadających z gałęzi drzew i gwizdania wiatru, przelatującego przez nie. Również szum rzeki został zatrzymany przez lód, pokrywający ją od brzegu do brzegu. Złocisto-brązowe futro wielkiego kocura stroszyło się z zimna, emanującym z trzcin. Czuł śnieg pod łapami, jak i słyszał jego skrzypienie na każdym kroku.
Przed nim dwa chude kotki walczyły ze sobą z radosnymi miauknięciami. Brnęli przed siebie w sypki śnieg, futro na ich łapach i brzuchach posklejane było w lodowe sople, ale za każdym razem gdy próbowały się zatrzymać, kocur trącał ich łapą. Trzy koty podążały wzdłuż rzeki bez tchu, dopóki nie znalazły małej wysepki nie daleko brzegu. Otaczały ją szczelne kępy wielkich trzcin, których suche łodygi pokryte były lodem. Karłowate, bezlistne drzewa zabezpieczały centrum wyspy przed śniegiem.
- To tutaj - miauknął pocieszająco złocisto-brązowy kocur - Za mną.
Ześliznął się po brzegu w zmarzniętą kotlinę i wskoczył przez trzciny na suchą ziemię wysepki. Większe z dwójki kociąt skoczyło za nim, lecz mniejsze poślizgnęło się na lodzie i upadło, miaucząc przeraźliwie. Po chwili kocur skoczył do niego i próbował pomóc mu wstać, ale było zbyt roztrzęsione. Kocur polizał je uspokajająco w uszy, a potem złapał za skórę na szyi i zaniósł na wyspę.

hehe taki mały błąd ci podkreśliłam xD
Deliyerii
« Consul »
1499706660000
    • Deliyerii#7671
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#413
  0
um, to powodzenia
i podziwiam za chec do tlumaczenia, ja nie lubie tego robic
Koteceqxd
« Sénateur »
1499706660000
    • Koteceqxd#0000
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#414
  0
Lubie browntail
Azure_wolf
« Censeur »
1499706720000
    • Azure_wolf#2669
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#415
  0
Koteceqxd a dit :
Lubie browntail

I yellowtail też jest ładna
czemu oni tak szybko umarli...
Opaaal
« Sénateur »
1499706720000
    • Opaaal#0000
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#416
  0
moj ulubiony warrior to browntail
Deliyerii
« Consul »
1499707020000
    • Deliyerii#7671
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#417
  0
mnie jakos nie smiesza te wymyslone warriorsy browntail i yellowtail (nie wmawiajcie mi ze to prawdziwe bo nie uwierze w to, kazdy kto czytal wie ze nie istnieja)
Natiibobr
« Consul »
1499707020000
    • Natiibobr#0000
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#418
  0
Juliadrzy a dit :
Natiibobr a dit :
Ghahaha
Tłumaczę z koleżanką sobie trzecią część. Jestem załamana swoimi umiejętnościami xD. Jakby ktoś chciał nam pomóc (bo my dzielimy sobie kto tłumaczy dany rozdział) to prosiłabym o wiadomość.
Kawałek Prologu
Chłód pochłonął las, pola, i wrzosowiska jak lodowaty pazur. Śnieg pokrył wszystko, lśniąc delikatnie w blasku księżyca. Nic nie przerywało ciszy w lesie prócz lawin śnieżnych, spadających z gałęzi drzew i gwizdania wiatru, przelatującego przez nie. Również szum rzeki został zatrzymany przez lód, pokrywający ją od brzegu do brzegu. Złocisto-brązowe futro wielkiego kocura stroszyło się z zimna, emanującym z trzcin. Czuł śnieg pod łapami, jak i słyszał jego skrzypienie na każdym kroku.
Przed nim dwa chude kotki walczyły ze sobą z radosnymi miauknięciami. Brnęli przed siebie w sypki śnieg, futro na ich łapach i brzuchach posklejane było w lodowe sople, ale za każdym razem gdy próbowały się zatrzymać, kocur trącał ich łapą. Trzy koty podążały wzdłuż rzeki bez tchu, dopóki nie znalazły małej wysepki nie daleko brzegu. Otaczały ją szczelne kępy wielkich trzcin, których suche łodygi pokryte były lodem. Karłowate, bezlistne drzewa zabezpieczały centrum wyspy przed śniegiem.
- To tutaj - miauknął pocieszająco złocisto-brązowy kocur - Za mną.
Ześliznął się po brzegu w zmarzniętą kotlinę i wskoczył przez trzciny na suchą ziemię wysepki. Większe z dwójki kociąt skoczyło za nim, lecz mniejsze poślizgnęło się na lodzie i upadło, miaucząc przeraźliwie. Po chwili kocur skoczył do niego i próbował pomóc mu wstać, ale było zbyt roztrzęsione. Kocur polizał je uspokajająco w uszy, a potem złapał za skórę na szyi i zaniósł na wyspę.

hehe taki mały błąd ci podkreśliłam xD

ale co? xD

Miaukaaa a dit :
um, to powodzenia
i podziwiam za chec do tlumaczenia, ja nie lubie tego robic

dzięki
Azure_wolf
« Censeur »
1499707080000
    • Azure_wolf#2669
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#419
  0
Natiibobr a dit :
Juliadrzy a dit :
Natiibobr a dit :
Ghahaha
Tłumaczę z koleżanką sobie trzecią część. Jestem załamana swoimi umiejętnościami xD. Jakby ktoś chciał nam pomóc (bo my dzielimy sobie kto tłumaczy dany rozdział) to prosiłabym o wiadomość.
Kawałek Prologu
Chłód pochłonął las, pola, i wrzosowiska jak lodowaty pazur. Śnieg pokrył wszystko, lśniąc delikatnie w blasku księżyca. Nic nie przerywało ciszy w lesie prócz lawin śnieżnych, spadających z gałęzi drzew i gwizdania wiatru, przelatującego przez nie. Również szum rzeki został zatrzymany przez lód, pokrywający ją od brzegu do brzegu. Złocisto-brązowe futro wielkiego kocura stroszyło się z zimna, emanującym z trzcin. Czuł śnieg pod łapami, jak i słyszał jego skrzypienie na każdym kroku.
Przed nim dwa chude kotki walczyły ze sobą z radosnymi miauknięciami. Brnęli przed siebie w sypki śnieg, futro na ich łapach i brzuchach posklejane było w lodowe sople, ale za każdym razem gdy próbowały się zatrzymać, kocur trącał ich łapą. Trzy koty podążały wzdłuż rzeki bez tchu, dopóki nie znalazły małej wysepki nie daleko brzegu. Otaczały ją szczelne kępy wielkich trzcin, których suche łodygi pokryte były lodem. Karłowate, bezlistne drzewa zabezpieczały centrum wyspy przed śniegiem.
- To tutaj - miauknął pocieszająco złocisto-brązowy kocur - Za mną.
Ześliznął się po brzegu w zmarzniętą kotlinę i wskoczył przez trzciny na suchą ziemię wysepki. Większe z dwójki kociąt skoczyło za nim, lecz mniejsze poślizgnęło się na lodzie i upadło, miaucząc przeraźliwie. Po chwili kocur skoczył do niego i próbował pomóc mu wstać, ale było zbyt roztrzęsione. Kocur polizał je uspokajająco w uszy, a potem złapał za skórę na szyi i zaniósł na wyspę.

hehe taki mały błąd ci podkreśliłam xD

ale co? xD

Miaukaaa a dit :
um, to powodzenia
i podziwiam za chec do tlumaczenia, ja nie lubie tego robic

dzięki

no dwa chude kotki
powinno być dwie chude kotki lub dwa chude koty xD

Miaukaaa a dit :
mnie jakos nie smiesza te wymyslone warriorsy browntail i yellowtail (nie wmawiajcie mi ze to prawdziwe bo nie uwierze w to, kazdy kto czytal wie ze nie istnieja)

znaczy mnie też ale no czasem dla żartów piszę tk xD
Opaaal
« Sénateur »
1499707080000
    • Opaaal#0000
    • Profil
    • Derniers messages
    • Tribu
#420
  0
Miaukaaa a dit :
mnie jakos nie smiesza te wymyslone warriorsy browntail i yellowtail (nie wmawiajcie mi ze to prawdziwe bo nie uwierze w to, kazdy kto czytal wie ze nie istnieja)

przecież istnieją o co ci chodzi

Juliadrzy a dit :
Natiibobr a dit :
Juliadrzy a dit :
Natiibobr a dit :
Ghahaha
Tłumaczę z koleżanką sobie trzecią część. Jestem załamana swoimi umiejętnościami xD. Jakby ktoś chciał nam pomóc (bo my dzielimy sobie kto tłumaczy dany rozdział) to prosiłabym o wiadomość.
Kawałek Prologu
Chłód pochłonął las, pola, i wrzosowiska jak lodowaty pazur. Śnieg pokrył wszystko, lśniąc delikatnie w blasku księżyca. Nic nie przerywało ciszy w lesie prócz lawin śnieżnych, spadających z gałęzi drzew i gwizdania wiatru, przelatującego przez nie. Również szum rzeki został zatrzymany przez lód, pokrywający ją od brzegu do brzegu. Złocisto-brązowe futro wielkiego kocura stroszyło się z zimna, emanującym z trzcin. Czuł śnieg pod łapami, jak i słyszał jego skrzypienie na każdym kroku.
Przed nim dwa chude kotki walczyły ze sobą z radosnymi miauknięciami. Brnęli przed siebie w sypki śnieg, futro na ich łapach i brzuchach posklejane było w lodowe sople, ale za każdym razem gdy próbowały się zatrzymać, kocur trącał ich łapą. Trzy koty podążały wzdłuż rzeki bez tchu, dopóki nie znalazły małej wysepki nie daleko brzegu. Otaczały ją szczelne kępy wielkich trzcin, których suche łodygi pokryte były lodem. Karłowate, bezlistne drzewa zabezpieczały centrum wyspy przed śniegiem.
- To tutaj - miauknął pocieszająco złocisto-brązowy kocur - Za mną.
Ześliznął się po brzegu w zmarzniętą kotlinę i wskoczył przez trzciny na suchą ziemię wysepki. Większe z dwójki kociąt skoczyło za nim, lecz mniejsze poślizgnęło się na lodzie i upadło, miaucząc przeraźliwie. Po chwili kocur skoczył do niego i próbował pomóc mu wstać, ale było zbyt roztrzęsione. Kocur polizał je uspokajająco w uszy, a potem złapał za skórę na szyi i zaniósł na wyspę.

hehe taki mały błąd ci podkreśliłam xD

ale co? xD

Miaukaaa a dit :
um, to powodzenia
i podziwiam za chec do tlumaczenia, ja nie lubie tego robic

dzięki

no dwa chude kotki
powinno być dwie chude kotki lub dwa chude koty xD

kotek>>liczba mnoga:kotki
????

Dernière modification le 1499707260000
  • Forums
  • /
  • Atelier 801
  • /
  • Hors-sujet
  • /
  • Warrior Cats
« ‹ 21 / 37 › »
© Atelier801 2018

Equipe Conditions Générales d'Utilisation Politique de Confidentialité Contact

Version 1.27