| Warrior Cats |
| « Consul » 1502821980000
| 0 | ||
| jestem dopiero na prologu xD nie chce mi sie tlumaczyc, to zbyt wymagajace dla takiego lenia jak ja z reszta wole poczekac kilka miesiecy ale kupic ksiazke bez bledow niz tlumaczyc i w dodatku nic z tego nie rozumiec |
| « Censeur » 1502822040000
| 0 | ||
Miaukaaa a dit : północ będzie dopiero po superedycji(ach?) więc trochę to potrwa D; zaczynam 10 rozdział or 1 rozdział bluestar prophecy |
| « Consul » 1502822280000
| 0 | ||
| ee ok, nie spieszy mi sie |
| « Censeur » 1502974080000
| 0 | ||
| Wreszcie przyszła Czarna godzina <4333 |
| « Consul » 1502977440000
| 0 | ||
| Oprócz książek z The Prophecies Begin jest jeszcze jakaś inna przetłumaczona? |
| « Censeur » 1502979780000
| 1 | ||
Kinia006 a dit : nie. Chyba że o tu: http://www.artemida.webd.pl/warriorcats/index.php ale tam są niedokołczone są tylko miniksiążki lub superedycje Po zachodzie słońca: Musimy porozmawiać (After Sunset: We Need to Talk) Zemsta Klonowego Cienia (Mapleshade's Vengeance) Furia Tygrysiego Pazura (Tigerclaw's Fury) te są skończone ;) |
| 0 | ||
| Po zachodzie słońca: Musimy porozmawiać (After Sunset: We Need to Talk) to mną wstrząsnęło nwm czemu, ;w; świetne jest |
| « Consul » 1502980080000
| 0 | ||
| Seria wygląda zachęcająco. :) Są jakieś ograniczenia wiekowe? |
| « Consul » 1502980500000
| 0 | ||
Juliadrzy a dit : Ok, dzięki Pst, można je kupić czy przeczytać internetowo bo na empiku i wgl nie mogę znaleźć. |
| « Censeur » 1502990220000
| 0 | ||
Kinia006 a dit : no zobacz samą stornę i dział tłumaczenia, to strona fanów i są przed nick tłumaczone a ja przetłumaczyłam lewno 3 rozdziała ;< Gwenokunga a dit : ogólnie to nie Ugh, dobra teraz jak robią superedycjęja wolę się pobawić w następnączęść c; więc, postaram się tu jąudostępniać ;D |
| « Consul » 1502993400000
| 0 | ||
| ja tam mialam czytac od nowa, bo czytalam rok temu cala serie ktora byla, ale jest problem.. mam wielka skleroze.. i zaczelam od nowa przed wakacjami ale.. zapomnialam nie wiem czy czytac od nowa czy nie |
| « Censeur » 1502993460000
| 0 | ||
Spedmyha a dit : dawaj ;D nadal potrzebuje kogoś który by mi pomógł w tłumaczeniach i/lub z sprawdzaniu i poprawianiu! prosiłabym jakąś osobę na PW która ma czas by sprawdzać rozdziały i imiona bo skończyłam klany Dernière modification le 1502994720000 |
| « Consul » 1502998620000
| 0 | ||
| ja jako tako pamietam co bylo w poprzednich czesciach, ale i tak czuje ze potem zapomne znaczy na razie nie dzialo sie w nich nic waznego wiec nie musze |
| « Censeur » 1503058620000
| 1 | ||
| Kawałek 1 rozdziału Północy! Liście szeleszczały, gdy młody pręgowany kocur przesuwał się przez szczelinę między dwoma krzewami, pysk miał szeroko otwarty, wy wywąchać zapach łupu. W tę ciemną noc, pod koniec pory zielonych liści, las był pełen małych stworzonek. Ruchy, niekończące się ruchy kończyły wizjeale kiedy poruszył głową nie zauważył niczego oprócz paproci i gałązek, pokrzywionych przez światło księżyca. Nagle wyszedł na szeroką polanę i spojżał zamieszany. Nie pamiętał tej części lasu. Głatka trawa, świecąca w srebrnym, zimnym świetle księżyca rozciągniętym przed nim aż do lekko zaokrąglonej skały na której siedział inny kot. Światło gwiazd migotała na jej futrze, a jej oczy były małe jak dwa księżyce. Zmartwienie młodego proroka gdy rozpoznał kotkę. - Błękitna Gwiazda?- miauknął a jego głos drgnął z brakiem wiary. Był uczniem gdy wielka przywódczyni klanu pioruna umarła, cztery sezony temu, wpadając do wąwozu z sworą głodnych psów zaraz po niej. Podobnie jak wszystkie klany, żałował i czcił ją za jej zrezygnowanie z życia by ich uratować. Nigdy nie myślał, że znowu ją zobaczy, a po raz pierwszy zdał sobie sprawę, że śni. - Podejdź bliżej, młody wojowniku. - miałknęła Błękitna Gwiazda. - Mam dla ciebie wiadomość. - Trzęsąc się z podziwu, pręgowany kocurskradał się, a przez lśnienie aż skulił się pod skałą gdzie skojżał w oczy Błękitnej Gwiazdy. - Słucham, Błękitna Gwiazdo - zamiauczał. - Czas kłopotów zbliża się do lasu.Jeśli klany mają przetrwać, trzeba wypełnic nowe proroctwo. Zostałeś wybrany, aby spotkać sięz trzema innymi kotami gdy księżyc będzie w nowiu i musicie słuchać tego, co mówi północ. - Co masz na myśli? - młody kot poczuł kłucie, strach zimny jak śnieg, który mógłby złamać kręgosłup. - Wszystko będzie dla ciebie jasne.- odrzekła Błękitna Gwiazda.Jej głos wyblakł, odbijając się echam jak, jakby mówiła z jaskini głęboko pod ziemią. Światło księzyca również zaczęło się przyciemniać, pozostawiając gęste, czarne cienie. - Nie! Poczekaj nie idź! - krzyknął, potrząsając łapami i ogonem, ciemność wstała i pochłonęła go. coś dźgnęło go w bok i otworzył oczy, zobaczył Szarą Pręgę, zastępcę klanu pioruna. Stał nad nim z podniesioną łapą aby go znów obudzić. Wstał z mchu, światło słoneczne przebijało sięprzez gałęzie nad głową. - Jeżynowy Pazurze, szalona kupo futra! - miałknął zastępca. - Co to za hałas? Wystraszysz całą zwierzyną stąd go czterech drzew! - Przepraszam - Jeżynowy Pazur usiadł i zaczął zbierać ciemne resztki mchu z jego futra - Po prostu spałem. - Spanie! - mrugnął nowy głos. Jeżynowy Pazur odwrócił głowę i zobaczył białego wojownika, Obłocznego ogona który rozciągał się blisko legowiska i wydał długi pomruk. - Szczerze mówiąc, jesteś taki jak Ognista Gwiazda - Obłoczny Ogon podszedł bliżej - Kiedy tu spał, zawsze mruczał i drgał przez sen. Nikt nie umiał odpocząć. Jeżyowy Pazur skulił uszy, aby usłyszećjak bez szacunku, biały wojownik mówi o przywódcy klanu. Przypomniał sobie, że Obłoczny Ogon jest rodziną Ognistej Gwiazdy, był jego uczniem znanym z ostrego języka gotowy na pogardy. Jego bezczelne rozmowy jednak nie powstrzymały go od bycia lojalnym wojownikiem klanu. Ogłoczny Ogon potrząsnął długim białym ogonem i odsunął się. (tutaj uciełam kawałek niepotrzebny) - Chodź - miałknął Szara Pręga - trzeba iść. - Poszedł po mech. - Patrole na polowanie zaraz wyjdą. Paprociowe Futro je organizuje. - Dobrze - mruknął Jeżynowy Pazur. Jego wizja Błękitnej Gwiazdy zanikała, chociaż jej złowieszczą wiadomość tworzyło echo w jego uszach. Czy to prawda, że to nowa przepowiednia klanu gdziazdy? Wydawało się, że to mało prawdopodobne. Dernière modification le 1503058740000 |
| « Censeur » 1503072720000
| 2 | ||
| kolejny kawałek! Liście szeleszczały, gdy młody pręgowany kocur przesuwał się przez szczelinę między dwoma krzewami, pysk miał szeroko otwarty, wy wywąchać zapach łupu. W tę ciemną noc, pod koniec pory zielonych liści, las był pełen małych stworzonek. Ruchy, niekończące się ruchy kończyły wizjeale kiedy poruszył głową nie zauważył niczego oprócz paproci i gałązek, pokrzywionych przez światło księżyca. Nagle wyszedł na szeroką polanę i spojżał zamieszany. Nie pamiętał tej części lasu. Głatka trawa, świecąca w srebrnym, zimnym świetle księżyca rozciągniętym przed nim aż do lekko zaokrąglonej skały na której siedział inny kot. Światło gwiazd migotała na jej futrze, a jej oczy były małe jak dwa księżyce. Zmartwienie młodego proroka gdy rozpoznał kotkę. - Błękitna Gwiazda?- miauknął a jego głos drgnął z brakiem wiary. Był uczniem gdy wielka przywódczyni klanu pioruna umarła, cztery sezony temu, wpadając do wąwozu z sworą głodnych psów zaraz po niej. Podobnie jak wszystkie klany, żałował i czcił ją za jej zrezygnowanie z życia by ich uratować. Nigdy nie myślał, że znowu ją zobaczy, a po raz pierwszy zdał sobie sprawę, że śni. - Podejdź bliżej, młody wojowniku. - miałknęła Błękitna Gwiazda. - Mam dla ciebie wiadomość. - Trzęsąc się z podziwu, pręgowany kocurskradał się, a przez lśnienie aż skulił się pod skałą gdzie skojżał w oczy Błękitnej Gwiazdy. - Słucham, Błękitna Gwiazdo - zamiauczał. - Czas kłopotów zbliża się do lasu.Jeśli klany mają przetrwać, trzeba wypełnic nowe proroctwo. Zostałeś wybrany, aby spotkać sięz trzema innymi kotami gdy księżyc będzie w nowiu i musicie słuchać tego, co mówi północ. - Co masz na myśli? - młody kot poczuł ukłucie strachu zimnego jak śnieg, przechodzącego po jego grzbiecie. - Wszystko będzie dla ciebie jasne.- odrzekła Błękitna Gwiazda. Jej głos wyblakł, odbijając się echem tak, jakby mówiła z jaskini głęboko pod ziemią. Światło księżyca również zaczęło się przyciemniać, pozostawiając gęste, czarne cienie. - Nie! Poczekaj, nie odchodź! - krzyknął, potrząsając łapami i ogonem, kiedy po chwili pochłonęła go ciemność. Coś zaczęło szturchać go w bok. Otworzył oczy i zobaczył Szarą Pręgę, zastępcę Klanu Pioruna. Stał nad nim z podniesioną łapą, gotów, aby kontynuować przebudzenie go. Kocur wstał z mchu, światło słoneczne przebijało się przez gałęzie nad jego głową. - Jeżynowy Pazurze, szalona kupo futra! - miauknął zastępca. - Co to za hałas? Wystraszysz całą zwierzyną stąd aż do czterech drzew! - Przepraszam - Jeżynowy Pazur usiadł i zaczął zbierać ciemne resztki mchu z jego futra - Po prostu śniłem. - Śniłeś! - mruknął nowy głos. Jeżynowy Pazur odwrócił głowę, zauważając białego wojownika, Obłocznego Ogona który rozciągał się blisko legowiska. Wydał długi pomruk. - Szczerze mówiąc, jesteś taki jak Ognista Gwiazda - Obłoczny Ogon podszedł bliżej - Kiedy tu spał, zawsze mruczał i drgał przez sen. Nikt nie mógł odpocząć. Jeżyowy Pazur skulił uszy, aby usłyszeć jak bez szacunku, biały wojownik mówi o przywódcy klanu. Przypomniał sobie, że Obłoczny Ogon jest siostrzeńcem Ognistej Gwiazdy. Był również jego uczniem znanym z ostrego języka, gotowego na pogardy. Jego bezczelne słowa jednak nie powstrzymały go od bycia lojalnym wojownikiem klanu. Obłoczny Ogon potrząsnął długim białym ogonem po czym wyszedł z legowiska. (tutaj uciełam kawałek niepotrzebny) - Chodź - miauknął Szara Pręga - pora abyś w końcu wstał. - Przeszedł przez kupę mchu aby obudzić Jesionowe Futro. - Patrole na polowanie zaraz wyjdą. Paprociowe Futro je organizuje. - Już, już. - mruknął Jeżynowy Pazur korekta by wolficzkax i lunatyczka24 ogólne tłumaczenie Juliadrzy |
| « Consul » 1503762300000
| 0 | ||
| heh, czarna godzina skonczona calkiem ok no i W KONCU tigerstar nie zyje ♥♥♥ szczerze myslalam ze w tej ksiazce w bitwie z klanem krwi zginie wiele innych kotow a zginely chyba tylko 4 ciekawi mnie tylko co będzie sie działo w midnight skoro nie ma juz tigerstara Dernière modification le 1503762420000 |
| « Censeur » 1504367460000
| 0 | ||
Miaukaaa a dit : A ja co W Fiesta quest do Tam(chyba) jest skąd jest biała wiewiórcza i ryjowkowa łapa i inne koty |
| 0 | ||
| odkop c: wow, wreszcie jutro zamowie 6 tom i w weekend postaram się przeczytać razem z piątą częścią zeby sobie przypomnieć :> |
| « Citoyen » 1506541320000
| 0 | ||
| Nareszcie! Co tak późno? |
| « Consul » 1506544140000
| 2 | ||
| hari pota s kotami |