| [Gra] Opowieść |
| « Censeur » Membre 1565721060000
| 0 | ||
| W której poszedł do sklepu |
| 0 | ||
| Poszedł tam na dział mięsny |
| « Censeur » Membre 1565780820000
| 0 | ||
| i kupił kurczaka do jedzenia |
| 0 | ||
| Kiedy wyszedł ze sklepu zauważył swoich rodziców |
| « Censeur » Membre 1565782140000
| 0 | ||
| Uciekł i schował się przy pobliskiej galerii |
| 0 | ||
| Było w niej wiele sklepów, jednak większość z nich była zamknięta |
| « Censeur » Membre 1565794140000
| 0 | ||
| Udał się do pobliskiego otwartego sklepu |
| 0 | ||
| Był to sklep z ryżem |
| « Censeur » Membre 1565895120000
| 0 | ||
| Kupił dużo ryżu |
| 0 | ||
| Azjata sprzedający w sklepie zawołał go |
| « Censeur » Membre 1567942800000
| 0 | ||
| I powiedział czy chce zjeść suschi |
| 0 | ||
| Ten odmówił, ale azjata wkurzony, że nie chce jeść sushi wyciągnął z pod blatu... |
| 0 | ||
| Wielki tort i rzucił nim prosto w niego! |
| 0 | ||
| Oburzony pokazał Azjacie język i wyszedł |
| 0 | ||
| Poszedł prosto do kawiarni obok, gdzie |
| 0 | ||
| zamówił swoje ulubione espresso oraz ciasto malinowe i usiadł przy stoliku obok |
| 0 | ||
| gdy otrzymał swoje zamówienie zauważył, że wygląda nieco inaczej niż zwykle |
| 0 | ||
| espresso miało posmak czekolady, a tort malinowy pachniał pomarańczą, w dodatku na cieście nie było śmietany... kątem oka spojrzał za siebię... |
| 0 | ||
| i zauważył swoją najlepszą koleżankę z liceum |
| 0 | ||
| ta podeszła i siadła na przeciwko, jednak wzięła espresso jakby było jej |